Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Rośnie sprzedaż phabletów. O czym należy pamiętać przy projektowaniu?

Na całym świecie i również w Polsce dynamicznie rośnie sprzedaż phabletów. Ich udział w rynku wynosi już około 10% i, co ciekawe, telefony z dużym wyświetlaczem są głównie konkurencją dla tabletów, przez co obniżyły się prognozy sprzedaży dla tej drugiej grupy urządzeń.

Wszystko to oznacza, że musimy coraz więcej uwagi poświęcać tego typu urządzeniom, które często cechują się bardzo dużą rozdzielczością ekranu oraz przekątnej od 5,5 do 7 cali. Na co należy zwrócić szczególną uwagę?

rozne-urzadzenia
By Intel Free Press [CC-BY-SA-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

Otóż musimy pamiętać o sposobie i kontekście, w jakim użytkownicy korzystają ze swoich phabletów. Często robią to za pomocą jednej ręki dotykając ekranu tylko kciukiem. W takiej sytuacji ich „pole manewru” jest bardzo ograniczone i wykonywanie czynności w górnej części ekranu bądź jego narożnikach jest dość uciążliwe. Natomiast użytkownicy chętnie i z dużą łatwością wykonują operacje w środkowej części ekranu.

Oznacza to, że najważniejsze klikalne elementy powinny znaleźć się w środkowej części ekranu. W pobliżu krawędzi powinniśmy jedynie umieszczać elementy drugorzędne (pomocnicza nawigacja) o mniejszym znaczeniu. W dodatku powinny one być większe z zachowaniem odpowiedniej ilości światła, zwłaszcza przy górnej o dolnej krawędzi ekranu.

Musimy też pamiętać, że w przypadku phabletów i smartfonów użytkownicy często zmieniają tryb przeglądania. Przekładają telefon z ręki do reki, zmieniają położenie z pionowego na poziomy i odwrotnie, bardzo często (gdy mają czas na dłuższą interakcje) korzystają z obu dłoni. Badania wskazują, że w przypadku smartfonów 49% interakcji zachodzi za pomocą jednej ręki i kciuka, 36% przy użyciu jednej ręki do podtrzymania telefonu, a drugiej do nawigacji oraz 15% za pomocą palców obu rąk.

Pamiętajmy o tym, tym bardziej, że internauci coraz częściej przeglądają internet ze swoich komórek. Już 11% ruchu w polskim internecie pochodzi z urządzeń mobilnych i jest to tendencja wzrostowa (jednak daleko nam do Danii, gdzie ruch non-PC zrównał się z tym PC). W branży już od kilku lat każdy kolejny rok nazywany jest „rokiem mobile” i wielu twierdzi, że będzie tak jeszcze przez kilka nastepnych lat.

Źródło: media