Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Nowa ustawa konsumencka. Jest się czego bać?

Od kilku dni jest głośno o wchodzącej 25 grudnia nowej ustawie konsumenckiej, a szczególnie o zapisach nakazujących pełną informację oraz o zaostrzeniu przepisów związanych z rozsyłaniem ofert drogą elektroniczną. Przedstawiamy najważniejsze obowiązki związane ze zmianami w prawie dla osób prowadzących biznes w sieci.

spam-stop

Pełna informacja

Prawo od dawna nakazuje informowania klienta o wszystkich kosztach oraz cechach produktu, a ukrycie istotnych cech lub kosztów może być podstawą do potencjalnych roszczeń. Jednak zmiany w prawie idą jeszcze dalej i nakazują precyzyjne informowanie o kosztach zwrotu towaru oraz o każdej potencjalnej płatności. Bez takiej informacji konsumencie będą zwolnieni z tych opłat. Obowiązkowo konsument powinien zostać poinformowany o:
  • głównych cechach przedmiotu, świadczenia/usługi,
  • adresie, pod którym konsument może składać reklamacje,
  • łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami,
  • sposobie i terminie zapłaty,
  • ograniczeniach dotyczących dostarczania oraz akceptowanych sposobach płatności,
  • funkcjonalności treści cyfrowych oraz technicznych środkach ich ochrony,
  • mających znaczenie interoperacyjnościach treści cyfrowych ze sprzętem komputerowym i oprogramowaniem,
  • obowiązku dostarczenia rzeczy bez wad.
Również zwiększy się zakres informacji co do działania przycisków zakupowych na stronie. Jeśli kliknięcie na button wiąże się z zakupieniem towaru, to powinien towarzyszyć mu zapis “zamówienie z obowiązkiem zapłaty”. Ponadto każdą zawartą umowę trzeba będzie przekazać konsumentowi na “trwałym nośniku”.

Dodatkowo na stronie internetowej konieczne będzie umieszczenie dwóch regulaminów. Jednego dla zakupów dokonanych przed 25 grudnia tego roku i drugi dla zakupów dokonanych od 25 grudnia.

Za nie wywiązanie się z tych przepisów grozić będzie kara od 20 do 5 000 zł.

Dłuższy czas na zwrot towaru

Do tej pory konsument miał 10 dni na zwrot towaru przy zakupie na odległość. Po zmianach będzie miał na to 14 dni i to tylko wtedy, jeśli zostanie o tym wyraźnie poinformowany. W przypadku braku takiej informacji konsument będzie miał na to aż 12 miesięcy! Ponadto odpowiedzialność za uszkodzenie towaru w trakcie wysyłki w całości będzie spoczywać na sprzedającym.

Sprzedający będzie miał 14 dni, od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, na zwrot konsumentowi wszystkich dokonanych przez niego płatności, w tym kosztów dostarczenia towaru. Konsument poniesie koszty przesyłki zwrotnej towaru tylko w przypadku, gdy sprzedawca go o tym wcześniej poinformuje.

Koniec ze SPAM-em?

Wkurzają Cię ciągłe oferty spływające na Twoją skrzynkę mailową? Zmiany w prawie mają temu zapobiec. Nie będzie możliwe wysyłanie oferty do osoby, który nie wyraziła na to pisemnej zgody (zgoda ustna nie wystarczy). To samo dotyczy telemarketingu. Co ważne, przepisy dotyczą rozsyłania ofert zarówno osobom fizycznym jak i prywatnym. Za brak dostosowania się do tych przepisów grozi kara w wysokości nawet 3% rocznych przychodów.

Oznacza to wielkie zmiany dla wielu firm, które opierają swój biznes na rozsyłaniu ofert drogą mailową. Teraz będą mogły to czynić tylko do bazy adresów, których właściciele uprzednio wyrazili na to zgodę, czyli zapewne do dotychczasowych klientów lub subskrybentów:

"Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołują-cych dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę."

Od kiedy zmiany?

Nowa ustawa konsumencka wejdzie w życie już 25 grudnia. Jeżeli zmiany są istotne dla Twojego biznesu, to na przygotowanie się pozostało Ci niewiele czasu. Pełna treść ustawy o prawach konsumenta dostępna jest tutaj >>